wtorek, 21 lutego 2012

Jaśniebajka Joanna.

W zeszłym tygodniu naszedł mnie sentyment do dobrych piosenek lat 90. Była różowa kula i co mi panie dasz Bajmu, w którym to więcej elektro niż w niejednej gatunkowej papce obecnych czasów. Co jeszcze? Kultowy kawałek Firebirds "Harry". I ja właśnie o nich. Zespół mianowany rockowym jednak w moich oczach bynajmniej. Słuchałam jak był na pierwszych miejscach list przebojów, ale w żadnym wypadku nie uważałam siebie za rockmankę. Ciekawość ludzka nie zna granic, dlatego zastanawiając się czym obecnie zajmuje się wokalistka doszłam do Joanny & The Forests. Znakomite wyczucie czasu, bo Joanna Prykowska, o której mowa nagrała album. 22 marca tego roku czyli dokładnie za miesiąc ujrzy światło dzienne w empikach i innych przybytkach muzyki wszelakiej.
Słuchając  jedynego filmu na youtube dotyczącego jej dotychczasowej działalności mogę śmiało napisać, że to dobry kierunek, relaksujący i jakże zaskakujący, bo gro czołowych popowców lat 90., ludzi znikąd i znanych z tego, że są znane -  grzeje dzisiaj tyłki w ciepłych fotelikach programów rozrywkowych w szczytach oglądalności.
Joanna & The Forests - druga strona medalu. Czekam na album!